Zapoznaj sie z najnowszymi ogłoszeniami w okolicy
23.09.2010
Obojętni na samych siebie

Znieczulica i obojętność wobec innych i ich problemów, jest coraz większym problemem w relacjach międzyludzkich.

Nie reagujemy na cudza krzywdę. Przeważa w nas pogląd, że lepiej się nie angażować, nie reagować. O wiele łatwiej uspokoić własne sumienie postawą, że lepiej nie wtrącać się w cudze sprawy nawet, gdy mogą w przyszłości, dotyczyć nas samych. Ostatnio na dworcu kolejowym w Bydgoszczy był przypadek kradzieży w biały dzień. Wśród tłumu stojącego na peronie, oczekującego na pociąg kobiecie została wyszarpana torebka. Napastnik niepokojony przez nikogo zaczął uciekać. Niektórzy ze świadków woleli się odwrócić, a niektórzy pełni oburzenia obserwowali całe zajście nic nie robiąc. Kobieta na próżno szukała pomocy wśród najbliżej stojących, którzy przecież też tak samo mogli paść ofiarą tego napadu. Można powiedzieć, że to właśnie klasyczny przykład niemocy i pasywności nie tak dużej grupy osób wobec skrajnego przypadku niesprawiedliwości, przemocy i łamania prawa. Cała historia jednak znalazła swój happy end. Opodal czekał na swój pociąg młody mężczyzna ksiądz. Nikt się nie spodziewał zdecydowanej reakcji z jego strony. Napastnik pewnie też, gdyż uciekał w jego stronę, chcąc dotrzeć do schodów przejścia podziemnego. Ku jego zaskoczeniu, w jednej chwili został powalony na ziemię. I tutaj można byłoby zakończyć opowieść mając nadzieję, że w tym momencie na pewno ktoś się w końcu ruszył, aby pomóc osobie, która jako jedyna zareagowała. Niestety ksiądz musiał się sam zmagać ze złodziejem. Na szczęście tym razem zareagowały służby ochrony kolei i policjant z mieszanego patrolu, pilnującego porządek na stacji. Torebka została zwrócona właścicielce. Kobieta bardzo się wystraszyła ewentualną utratą swojej własności i nie chodziło jej o pieniądze, jakie miała w portfelu. Najbardziej wystraszyła się utraty drogich lekarstw, jakie musi zażywać, co kilka godzin. Tym razem wszystko dobrze się skończyło, również wśród pasywnego tłumu przeszła fala ulgi, jednak przez cały czas zarówno ofiara jak i osoba starającą się pomóc kobiecie byli zupełnie sami. Sami wśród tłumu ludzi w miejscu publicznym.
Co każe nam się tak zachowywać w skrajnych przypadkach? Dlaczego boimy się podać działania nawet, gdy mamy rację? Znieczulica jako taka nie jest zjawiskiem charakterystycznym dla tłumu. Znieczulica ze swoimi postawami jest zakorzeniona głęboko w nas samych. Jak możemy komuś w czymś pomóc nie wierząc w siebie, nie mając do siebie zaufania, myśląc o tym, że jesteśmy nieatrakcyjni, że nie możemy pomóc samym sobie, a co dopiero mówić przyjść z pomocą osobie, która tego wymaga? Nic dziwnego, że jesteśmy obojętni i nie wrażliwi na innych skoro jesteśmy obojętni na samych siebie.
Oczywiście przytoczony przykład mógł się wydarzyć w innym mieście wobec innych ludzi, ale scenariusz najprawdopodobniej wyglądałby podobnie. Dlatego, że każdy z nas ma manierę myślenia pasywnego, o innych i sobie samym; że ktoś przyjdzie, że ktoś zrobi to za mnie, że pewnie z lepszym skutkiem, po co się mam wysilać skoro można kogoś wykorzystać. Lepiej się nie angażować nic nie robić, bo to może zostać wykorzystane przeciwko mnie. Niestety to jest nasz smutny spadek po minionym okresie, do którego już nikt nie chce wracać. Jednak nie dokonał się w nas przełom myślenia. Przeważają stare nawyki wyrażająca się w stwierdzeniach, że lepiej nie mieć z niczym do czynienia, bo z tego może coś być „złego”.
Najbardziej przerażająca jest to, że ofiarami tego myślenia padamy my sami. Nic w swoim życiu nie robimy dla siebie, nie czujemy się wartościowymi osobami, nie myślimy pozytywnie, jesteśmy rozżaleni na siebie i cały świat, nawet gdyby ktoś się zastanowił uczciwie na tym czy my siebie lubimy, akceptujemy właśnie takimi, jakimi jesteśmy, czerpiemy zadowolenie z naszego życia zawodowego i prywatnego, czy się realizujemy, w końcu czy jesteśmy w stanie się pokochać. Na te pytania każdy z nas musi odpowiedzieć, jeżeli chcemy się dowiedzieć, kim jesteśmy i jacy jesteśmy w oczach innych osób. Nikt, kto nie akceptuje całego układu własnych zalet i wad, nie jest wstanie lubić i kochać innych, cieszyć się własnym życiem, ufać sobie, Czy rzeczywiście jesteśmy skazani na dryfowanie na martwej fali nic nie robienia przez całe życie?, Czy też możemy zrobić coś bezinteresownie dla siebie?, po to aby później być zdolnym do zrobienia czegoś bezinteresownego dla innych? Dlaczego mamy być źli, zgorzkniali i smutni przez cały rok, a weseli radośni przez krótkie dwa tygodnie wakacji? Dlaczego nie możemy być spontaniczni i pełni życia przez resztę roku? To jest dobre pytanie w obecnym okresie. Właśnie kończy się lato i zaczyna się jesień. Okres coraz krótszych dni, zimnej pogody, długich wieczorów sprzyjających apatii, melancholii, zamykania się w domach i oglądania w nieskończoność nudnych i przewidywalnych seriali.
Oczywiście można stwierdzić, że nie ma warunków do robienia cokolwiek wartościowego, nie ma pieniędzy na realizacje własnych postanowień poprawy własnej atrakcyjności. W najgorszej sytuacji są ludzie mieszkający na obszarach wiejskich i małych miasteczkach. Rzeczywiście nie ma wystarczającej i odpowiedniej infrastruktury, takiej, jaka jest w dużych aglomeracjach miejskich, które są wizytówką regionu. O tyle trudniej jest zarazić pozytywną energią ludzi z obszarów poza miejskich. Jednak są przykłady inicjatyw oddolnych małych społeczności lokalnych w tej dziedzinie. Przecież na tych terenach żyją tacy sami ludzie jak w miastach. Tak samo chcą być atrakcyjni i mieć wysoką jakość życia tak jak mieszkańcy dużych miast. Należy im to tylko ułatwić, zrównać ich szansę na lepsze życie w swoim miejscu zamieszkania, z szansami, jakie stwarza mieszkańcom duże miasto. Taką próbą zrównania szans jest wartościowa inicjatywa w Gminie Sadki.
Jest to nowatorski projekt skierowany do grupy nieprzeciętnych kobiet, które nie boją się myśleć o sobie pozytywnie. Przyjęty projekt zakłada aktywne spędzenie wolnego czasu, relaks i rekreacje w postaci treningu nornic walkingu, zabiegi u kosmetyczki, spotkania z ekspertami i specjalistami z tych ważnych dla wszystkich dziedzin życia, w których jest najmniej rzetelnej informacji dotyczących min np.: złych kredytów, złych umów, niebezpieczeństw agresywnego marketingu, skutecznego dochodzenia praw w przypadku reklamacji, naciągania itd. Wszystkie działania projektu zostały tak skomponowane, aby stanowił spójną całość i wzajemnie się uzupełniały. Całą inicjatywę wieńczy film, który będzie realizowany przez uczestniczki projektu, według ich koncepcji i ich scenariusza. To jest tylko fragment dużej ilości przedsięwzięć obliczonych na atrakcyjną formę spędzenia wolnego czasu. Nowatorstwo projektu polega też na tym, że nie ma w nim „smutnych” kursów, prelekcji i wysłuchiwania godzinnych tyrad „gadających głów”.
Uczestnicy są współtwórcami działań, to oni będą decydować, o czym chcą rozmawiać np.: z psychologiem, dziennikarzem, urzędnikiem. Będą miały sposobność do zadawania niewygodnych i kontrowersyjnych pytań. Nowatorstwo projektu polega też na tym, że jednak może zwykły urzędnik zrobić coś pozytywnego i bezinteresownego dla ludzi. Tym jest właśnie ten projekt, wyjściem naprzeciw oczekiwaniom zwykłych ludzi, zrobienia czegoś niestandardowego coś co nie kojarzy się z obowiązkami i szarą rzeczywistością. Urzędnicy pracujący w Gminie Sadki również są częścią społeczności lokalnej, są takimi samymi ludzi jak petenci przychodzący do nich w różnych administracyjnych sprawach. Dlatego poważnie potraktowali pytania ludzi, „ (…) że w końcu mogliby coś zrobić pozytywnego i dla ludzi, a nie tylko siedzieć, brać pieniądze, kawę pić, plotkować i nic nie robić (…)”. I tak się właśnie stało, został opracowany projekt według zgłaszanych zapotrzebowań właśnie zwykłych ludzi. Jest to bardzo śmiałe przedsięwzięcie obliczone na atrakcyjną formę spędzenia wolnego czasu przez zwykłych ludzi.
Projekt jest finansowany ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, w ramach priorytetu 7.3. Inicjatywy lokalne na rzecz aktywnej integracji. Ilość pieniędzy na relaks i atrakcyjne, mądre i pożyteczne spędzanie wolnego czasu w Gminie Sadki dla kobiet został ustalony w wysokości 46 761,20 zł. Co można za taką górę pieniędzy zrobić dla naszych kochanych Pań.
Po pierwsze wysłać do kosmetyczki. Każda z uczestniczek uzyska możliwość zabiegów kosmetycznych o wartości 200 zł każda.
Po drugie zrelaksować się i poprawić kondycję zdrowotną przez aktywne spędzenie czasu na świeżym powietrzu przez nieforsujący nornic walking.
Po trzecie pójść kilka razy do restauracji i zjeść naprawdę dobry obiad.
Po czwarte dowiedzieć się dlaczego mężczyźni w domu są przeważnie leniwi i nic nie chcą zrobić pożytecznego i jak to można zmienić, czyli skierować kilka pytań do specjalisty od równości płci i psychologa.
Po piąte spotkać się z dziennikarzem i uzyskać od niego kilka wartościowych porad na temat, dlaczego w gazecie ukazuje się zawsze coś innego niż my mówiliśmy dziennikarzowi w wywiadzie. Po piąte dowiedzieć się od specjalisty w galerii handlowej jak należy kupować, aby nie wydać wszystkich pieniędzy i być zadowoloną z tego, co się kupiło, czyli meandry nowoczesnego marketingu, sztuczek i pułapek jakie na wszystkich klientów czyhają w takich miejscach.
Po szóste dowiedzieć się od prawnika kilku użytecznych i potrzebnych porad. Po siódme …., - i to jest ten moment w którym należy się zgłosić na rekrutację do projektu, aby reszty całej reszty dowiedzieć się już na miejscu.

Zgłoszenia proszę dokonywać w sekretariacie urzędu Gminy w godzinach pracy urzędu tj. od 7 do 15, Rekrutacja trwa od 01-09 do 30-09-2010. Zgodnie z wytycznymi Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Toruniu, projekt jest skierowany do wszystkich mieszkanek Gminy Sadki, w wieku produkcyjnym od 18 do 60 roku życia, pracujących jak i bezrobotnych, korzystające z form pomocy i niekorzystające. To projekt obliczony na integrację lokalnego środowiska, przyczynia się do budowy społeczeństwa obywatelskiego i jest obliczony na poprawę samooceny, atrakcyjności osobistej i społecznej, poprawy tężyzny fizycznej i spędzenia wolnego czasu.

close
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.