W niedzielę (4.09.2011), pod pomnikiem poległych, w miejscu potocznie nazywanym „Piaśnicą” odprawiona została przez proboszcza Parafii w Sadkach ks. Krzysztofa Wiśniewskiego uroczysta Msza Święta.
Uczczono nią rocznice: wybuchu II wojny światowej, agresji ZSRR na Polskę oraz zamordowania przez Niemców miejscowej ludności.
Licznie przybyłe delegacje i mieszkańców powitał wójt Zygmunt Gliszczyński, który powiedziała m.in. : … Wydarzenia drugiej wojny światowej choć odległe w czasie, są jednak wciąż żywe. Żywe w pamięci pokolenia, które było jej uczestnikiem i świadkiem. Żywe również dla nas, którzy te straszne dni znamy jedynie z opowieści ojców i dziadków oraz z lekcji historii.
Polacy byli pierwszym narodem, który z bronią w ręku przeciwstawił się agresorowi. Polscy dowódcy nie mieli złudzeń co do finału wojny 1939 roku, którą nasz kraj prowadził samotnie, opuszczony przez sojuszników, zdradzony i zaatakowany przez sąsiadów. A mimo wszystko potrafiliśmy dać przykład – swoją ofiarą obudziliśmy sumienie świata.
Dowodem tego jest to miejsce w którym się dzisiaj zebraliśmy. Tutaj, w dniu 11 listopada 1939 roku, 35-ciu mieszkańców Sadek i okolic zostało rozstrzelanych przez okupanta tylko dlatego, że byli Polakami.
Sprawowana w intencji tych wydarzeń Msza Święta i złożone przez nas wiązanki kwiatów nich będą stanowiły o tym, że pamięć o tych tragicznych wydarzeniach września 1939 roku i okresie całej okupacji – pomimo upływu 72 lat – jest ciągle żywa i jest naszym hołdem dla uczestników tych wydarzeń oraz świadectwem naszej pamięci o wszystkich, którzy zginęli na tej ziemi z rąk okupanta. …
Po Mszy Świętej delegacje złożyły wiązanki kwiatów, a uroczystość zakończono odśpiewaniem pieśń „Boże Coś Polskę”.


- cofnijcofnij
© 2009-2010 Sadki. All rights reserved.






















