18.08.2010
PODCHODY Z DUCHAMI

Po raz kolejny Gminny Ośrodek Kultury w Sadkach zorganizował dla dzieci grę terenową - podchody.

Tym razem były to "Podchody z duchami" i odbywały się w godzinach wieczornych. Dzieci musiały pokonać swój strach, aby przejść trasę pełną duchów, zjaw i wszystkiego co straszne oraz zmierzyć się z różnymi, trudnymi zadaniami. Grupa "goniąca" musiała wymyślić nazwę swojej drużyny, narysować jej herb oraz ułożyć krótki wierszyk, a to efekty jej pracy:

"My jesteśmy duchy, duchy,
sadkowskie duchy,
a te duchy to fajne zuchy są."

Uczestnicy zmierzyli się również z przygodą w "strasznym domu" i na cmentarzu, gdzie ich zadaniem było zapalenie znicza na grobie powstańca por. Kazimierza Susały.

"Przed wami ostatnie, najtrudniejsze zadanie. Musicie złapać duchy, które was dręczyły w czasie drogi. Są szybkie i sprytne. Najczęściej kryją się za drzewami lub biegają po polach. Powodzenia!" - To treść ostatniego listu objaśniającego zadanie.

 

Podczas podchodów w opiece nad dziećmi pomagały panie: Monika Strzyżewska, Małgorzata Hadała oraz Beata Pyszka.