06.06.2012
Dzień Dziecka 2012 w Dębowie

W piątek, dnia 1 czerwca obchodziliśmy Dzień Dziecka. Święto to obchodzone jest co roku, jednak niekoniecznie w tym samym dniu. Tego dnia żadne dziecko, ani to małe, ani to duże nie powinno mieć zmartwień a jedynie spędzić czas ten na radosnej, bezpiecznej zabawie i poznawaniu ciekawych rzeczy.


W Centrum Kształcenia w Dębowie obsługiwanym przeze mnie obyły się również zajęcia przeznaczone dla naszych pociech. Udział w nich brali uczniowie klasy I i II szkoły podstawowej wraz ze swymi wychowawczyniami- Wandą Olewicz- Chudą i Grażyną Żygas. Na początku powitałam dzieci przybyłe na zajęcia, po czym złożyłam im najserdeczniejsze życzenia z okazji Dnia Dziecka. Dzieci także złożyły mi życzenia, gdyż, jak stwierdziły- „nawet dorośli mają mamę lub tatę albo mieli kiedyś”. Wszyscy jesteśmy wiec w pewnym sensie dziećmi. Zrobiło mi się lekko na sercu, kiedy pomyślałam, że jeszcze jestem dzieckiem, ze szkolnym plecaczkiem biegnę na zajęcia a po lekcjach gram w gumę. Uzmysłowiłam uczniom, że nie wszystkie dzieci w Polsce i na świecie mają łatwe życie i nie zawsze w przeszłości dzieci miały takie prawa jak obecnie.


Jednym z czołowych działaczy polskich na rzecz praw dziecka i jego całkowitego równouprawnienia był wielki przyjaciel wszystkich dzieci - Janusz Korczak.

Zapowiedziałam dzieciom, że obchodzimy w tym roku Rok Janusza Korczaka. Następnie przybliżyłam postać tego wyjątkowego, jak też niezwykle zaangażowanego społecznie oraz twórczego człowieka – w szczególności w sprawy dotyczące dobra dziecka.

 

Po tym wprowadzeniu wyemitowane zostały trzy krótkie filmy animowane na podstawie jednej z wielu książek Janusza Korczaka, pt. „Król Maciuś Pierwszy”.Po skończonej emisji zadawałam dzieciom pytania dotyczące tego, co obejrzały i zrozumiały. Wszystkie dzieci wykazały się dużą elokwencją, za co otrzymały ode mnie słodycze, jak na Dzień Dziecka przystało. Żałowaliśmy wszyscy, że zajęcia tak szybko się skończyły, gdyż w planie mieliśmy jeszcze wykonanie prac plastycznych związanych z bajką o młodym królu i jego poddanych, jednak w myśl powiedzenia: „co się odwlecze, to nie uciecze…” przeprowadzimy ciąg dalszy naszych zajęć w najbliższym czasie.

 

Na koniec zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcia.

 

Tekst: Kamila Wełniak- Bohdanowicz

Zdjęcia: Grażyna Żygas, Daniel Wierzewski