Dotychczas na zajęciach lepiliśmy z ręki (i na tym głównie się opieramy), odciskaliśmy różne faktury. Wczoraj zaczęliśmy przygodę z rzeźbieniem w glinie. Na początek płaskorzeźba, do wykonania której wykorzystaliśmy umiejętności nabyte na poprzednich spotkaniach (dlatego tak ważna jest systematyczność). Każdy wykonał z szarej gliny szamotowej tabliczkę z własnym imieniem.
Do zobaczenia 28 listopada, jak zwykle w 33 o siedemnastej.
Nabór na zajęcia ceramiczne zamknięty!
Tekst i zdjęcia: Natalia Gorzynska